Info

Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Lipiec12 - 10
- 2015, Lipiec3 - 0
- 2015, Czerwiec6 - 8
- 2014, Sierpień1 - 0
- 2014, Lipiec29 - 3
- 2014, Czerwiec3 - 2
- 2014, Marzec5 - 0
- DST 100.00km
- Sprzęt specialized
- Aktywność Jazda na rowerze
Moje Camino Tczew - Santiago de Compostela 2014 dzień 16
Poniedziałek, 14 lipca 2014 · dodano: 26.03.2015 | Komentarze 0
Dzień szesnasty nic ciekawego, święto narodowe Francji zdobycie Bastylii, jedyna dobra wiadomość to ta, że pogoda znacznie lepsza święto narodowe Francji. Po śniadaniu żegnamy się z przesympatycznymi gospodarzami, szkoda, że ie mamy ich adresu tak samo jak rodziny w Niemczech. Adam wpisał w komórkę i zawierzył producentowi że jest wodoodporna, jakże się mylił no i utracił wszystkie dane. Ale mniejsza o to, przejeżdżamy przez dawne posiadłości George Sand wokoło dużo miejsc związane z Chopinem i George Sand. Nie ma czasu na zwiedzanie. W końcu dojeżdżamy do małej miejscowości Aigurande. Adam próbuje po Angielsku zagadać z młodzieżą ale oni ni w ząb wchodzi do restauracji i znalazł motocyklistę, który użyczył nam swoje pole gdzie możemy rozbić namioty. Na razie dopisuje nam szczęście. Chwila relaksu na grze w karty i spać.
Przesympatycznie francuscy gospodarze © andrzejtcz" />
Słoneczniki We francji © andrzejtcz" />
Polskie śniadanie we Francji © andrzejtcz" />
Nocleg na polu motocyklisty © andrzejtcz" />
Chwila relaksu © andrzejtcz" />