Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi andrzejtcz z miasteczka Tczew. Mam przejechane 4918.00 kilometrów w tym 1439.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy andrzejtcz.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 150.00km
  • Teren 150.00km
  • Sprzęt specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Moje Camino Tczew - Santiago de Compostela 2014 dzień 4

Wtorek, 1 lipca 2014 · dodano: 23.03.2015 | Komentarze 0

Dzień czwarty 30.06.2014 Groditsch - Lipsk Niemcy
Pierwszy etap całkowicie poza granicami kraju. Nie mamy problemów z jedzeniem, zakupy w markietach idzie wytrzymać. Ceny zbliżone do naszych na razie obiad z gotowych puszek od czasu do czasu jajecznica. Pogoda w kratkę ale jest dość ciepło. Największe obawy mamy o nocleg, niestety campingi są dość drogie ale idzie wytrzymać. Staramy się znaleźć nocleg u kogoś na posesji ale na razie z tym słabo. Przejazd przez Torgau ładne miasto i z ciekawą historią. W Torgau doszło do spotkania wojsk amerykańskich z wojskami radzieckimi. Dzień później spotkanie to zainscenizowano ponownie przed kamerami filmowymi i w formie kroniki filmowej obiegło ono świat. W Torgau za czasów NRD mieścił się specjalny poprawczak dla uciekinierów z poprawczaków a nawet z domów dziecka.




  • DST 105.00km
  • Teren 105.00km
  • Sprzęt specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze

Moje Camino Tczew - Santiago de Compostela 2014 dzień 3

Poniedziałek, 30 czerwca 2014 · dodano: 23.03.2015 | Komentarze 2

Dzień trzeci 30.06.2014 Kostrzyn - Groditsch Niemcy
I nastał dzień trzeci, ruszyliśmy wcześnie rano do Słubic aby naprawić Bartka bagażnik. Na miejsce dotarliśmy ok. 9:00 po zakupieniu w markecie budowlanym potrzebne części i znalezieniu warsztatu rowerowego przystąpiliśmy do szybkiej i jak się okazało skutecznej naprawy bagażnika, prowizorki okazuję się najlepsze. Na brzegu Odry przygotowaliśmy sobie posiłek i następnie po wymianie wszystkich złotówek na euro przekroczyliśmy Odrę aby znaleźć się w Niemczech. I tu dopiero zobaczyliśmy co to są ścieżki rowerowe. Po minięciu Frankfurtu dotarliśmy do Beeskow. Po krótkim odpoczynku udaliśmy się w dalszą podróż aby w końcu znaleźć się na campingu automobil club. Ale tu powstał problem ponieważ w Niemczech to jest jeszcze martwy sezon i poszukać kogoś kto by nas przyjął był to problem. Trzeba było po prostu po niego zadzwonić. Po wielu próbach w końcu udało nam się zakwaterować.




  • DST 140.00km
  • Teren 140.00km
  • Sprzęt specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze

Moje Camino Tczew - Santiago de Compostela 2014 dzień 2

Niedziela, 29 czerwca 2014 · dodano: 23.03.2015 | Komentarze 0

Dzień drugi 29.06.2014 Niedziela
Po mszy św. w drobno padającym deszczu udaliśmy się w dalszą podróż. Niestety po dwóch dniach jazdy pierwsza awaria sprzętu bagażnik u Bartka nie wytrzymał obciążenia i po prostu się wygiął. Nie chcąc ryzykować gorszej awarii a naprawić nie było gdzie ponieważ w niedzielę wszystko zamknięte postanowiliśmy iż udamy się do najbliższego miasta pociągiem i tam w poniedziałek naprawimy bagażnik i tak dotarliśmy do Kostrzyna nad Odrą. Przenocowaliśmy w parafii p.w. NMP Matki Kościoła.




  • DST 140.00km
  • Teren 140.00km
  • Sprzęt specialized
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Moje Camino Tczew - Santiago de Compostela 2014 dzień 1

Sobota, 28 czerwca 2014 · dodano: 23.03.2015 | Komentarze 0

Po latach czytania i zastanawiania się kiedy udać się na swoje Camino w końcu podjąłem decyzję 28.06.2014 r. Wraz ze mną udali się dwaj młodzi ludzie Adam 22 lata i Bartek 14 lat. Trasa Tczew - Santiago de Compostela prowadziła przez cztery kraje Polskę, Niemcy, Francję i Hiszpanię łącznie ok. 3200 km. W dniu 28.06.2014r. po pożegnaniu się z rodziną udaliśmy się w swoją życiową podróż do Hiszpanii. Pierwszy etap prowadził do Człuchowa. Po drodze odwiedziliśmy parafię św. Jakuba w Lubichowie aby w końcu znaleźć nocleg w Człuchowie. Po rozpakowaniu sakw doszedłem do wniosku, że cobyś nie zabrał ze sobą to i tak jest za dużo. Tak też minął pierwszy dzień naszej wyprawy.
Mam zamiar opowiedzieć ją dzień po dniu i podzielić się wrażeniami. 




  • Teren 48.00km
  • Czas 02:40
  • Aktywność Jazda na rowerze

pelplin

Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0




  • Teren 67.00km
  • Czas 03:54
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biała Góra

Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0




  • Teren 67.00km
  • Czas 05:00
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gdynia - Tczew

Sobota, 8 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0




  • Teren 46.00km
  • Czas 02:12
  • Aktywność Jazda na rowerze

Swarożyn-Wędkowy-Boroszewo_Tczew

Piątek, 7 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0




  • Teren 26.00km
  • Czas 01:20
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tczew - Swarożyn-Tczew

Czwartek, 6 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 0